Czekanie

Informacja była taka, że mamy czekać min. 3 tygodnie. I wydawało nam się, że to bardzo krótki czas, szybko minie. Przecież czekaliśmy już kilka lat, więc co znaczą trzy tygodnie…

NO i właśnie.

Pierwsze dwa dni… i nic. Jeszcze nie mamy żadnej informacji. OK. to dopiero dwa dni. Poczekajmy jeszcze trochę.

Tydzień. Kurcze już na uszach chodzimy. Ale przecież to dopiero jedna trzecia z tego co było zakładane.

Drugi tydzień – nie pytajcie.

Jak można się przestawić i żyć „normalnie”?

Zielona herbata – dobra na wszystko … no  zobaczymy.

Czekamy, trzymamy kciuki, (trochę sobie powątpiewamy) i czekamy.

Dobrze, że wyznaczanie sobie krótkich zadań działa. Przynajmniej to odrywa mnie od tych myśli. A przecież to taki miłe myśli 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: