I po świętach

Brzuchy nam urosły 😉

No i może to nie wszystko co nam pozostało po tym czasie. Na pewno większość z nas odpoczęła od codzienności. Inne sytuacje pozwoliły nam zapomnieć o zwykłych problemach.

A gdyby tak nie mieć tych problemów?

Myśleliście o tym. Żeby zamiast problemów mieć możliwości, np. do zmiany czegoś.

Po co myśleć, że coś muszę lub coś mi przeszkadza. Zamiast tego robię coś, bo w wyniku tego osiągnę to, czy to … lub coś mi daje możliwości do spojrzenia na to z innej strony, do przyjrzenia się temu z innej perspektywy i dzięki temu kolejny raz czegoś się nauczyłem; mogłem się rozwinąć.

I (na koniec) cieszę się, że moje życie jest takie zróżnicowane, bo mogę się codziennie rozwijać. A dzięki temu, że rozwiązuję kolejne problemy staję się lepszy/a (kobiety też tak mogą). I w zasadzie to, co wydawało mi się problemem miesiąc temu, tak naprawdę było błahostką – teraz to wiem 😀

Radosnego życia

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: