Swojskie mleko z automatu

Może dziwny wpis, ale jakoś chcę się z Wami podzielić moim „odkryciem”.

Co prawda nie mieszkam w okolicach Bałtyckiej we Wrocku, piłem dzisiaj mleko (nie wódkę, piwo …) z automatu, który stoi przy markecie PONIK.

Powiem Wam – ŚWIETNE.

Z mlekiem jest tak, że część ludzi w ogóle go nie trawi inni tak jak ja mogą chcieliby pić litrami.
Co oznacza tylko jedno znam się na nim, lepiej niż na wódce.

Niestety ze względu na to, że najczęściej mleko inne niż łaciate i niebieskie po prostu śmierdzi jestem skazany na te dwa.
Pierwsze nie nadaje się wprawdzie do niczego – poza pianą do kawy. Drugie lepsze, ale czasami ma dziwny posmak.

I dzisiaj niesamowite odkrycie. Nie mogłem się nadziwić, że mleko z mlekomatu z Bałtyckiej 21 (zasługuje na reklamę) jest rewelacyjne w smaku i nie śmierdzi oborą !!! (ważne, bo zwykle jest inaczej).

Może nawet ludzie przypomną sobie, że można samemu robić ser w domu.

…. idę spać 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: