humor

skopiowane ze strony http://forum.php.pl/index.php?showtopic=59786&st=1960&start=1960

@Wykrywacz nie wiem skąd to bierzesz, ale masakra 🙂

Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia klasie nowego ucznia:
– To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dziś będzie waszym kolegą.
Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
– Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział słowa: „Mieczów ci u nas dostatek”?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:
– Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwą pod Grunwaldem, lipiec 1410.
– No i proszę, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historię Polski zna lepiej niż wy.
– Czy chcecie udowodnić, że „Polak przed szkodą i po szkodzie głupi”.
– No, jaki poeta to napisał?
Znowu wstaje Nguyen.
– Jan Kochanowski w pieśni o spustoszeniu Podola, 1586.
Nauczycielka z wyrzutem spogląda na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle słychać czyjś głośny szept:
– Bierz dupę w troki i spierdalaj do swojego gównianego kraju.
– Kto to powiedział?! – krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi rękę i recytuje:
– Józef Piłsudski do generała Michaiła Tuchaczewskiego na przedpolach Warszawy, sierpień 1920.
W klasie robi się jeszcze ciszej. Słychać tylko, jak ktoś mruczy pod nosem:
– Możesz mnie pocałować w dupę.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:
– Przesadziliście. Kto tym razem?
Znów wstaje Nguyen.
– Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjeździe Samoobrony, Warszawa, styczeń 2004.
Tego jest już za wiele nawet dla nauczycielki. Biedna kobieta opada na krzesło, jęcząc:
– Boże, daj mi siłę, bo zaraz zwymiotuję.
Nguyen, nie czekając na pytanie:
– Papież Jan Paweł II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac św.Piotra w Rzymie, marzec 1994.
Nauczycielka traci panowanie nad sobą. Ostatkiem sił rzęzi:
– Niech ktoś zabierze stąd tę kupę gówna.
Nguyen, niczym niezrażony:
– Borys Jelcyn, wskazując na Aleksandra Kwaśniewskiego po spełnieniu dziesiątego toastu na oficjalnym obiedzie na Kremlu w Moskwie, czerwiec 1998.
Nauczycielka mdleje. Jeden z uczniów mówi ze zgrozą:
– Jezu, to dopiero lachociąg!
Nguyen reaguje natychmiast:
– Prałat Henryk Jankowski, oceniając wysiłki ministranta Mariusza Olchowika po każdej mszy w kościele św. Brygidy w Gdańsku w latach 1998-2002.
Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi się otwierają i wbiega wkurzony dyrektor:
– Co wy, do diabła, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w życiu nie widziałem!
Na co Nguyen:
– Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w Brukseli, październik 2008.

Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich
mężczyznach.
Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś
nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę
seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie
szpilki oraz maski również ze skóry. Po kilku dniach spotykają się
ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
Zaręczona opowiada:
– Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczył
mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach i
masce powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy sie
przez kilka godzin.
Panna relacjonuje:
– U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym super
stroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.
Mężatka na to:
– Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć.
Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowna, skórzana
bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzana maskę na twarzy.
Kiedy mnie zobaczył powiedział „co na obiad, Batmanie?”

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: